wtorek, 28 kwietnia 2009

Po Stadt.Fest.Wien.

Byłam. Zobaczyłam. Fotki zrobiłam.



Kohlmarkt





Michaelplatz





Graben




odpust na Stephansplatz



odpust na Stephansplatz




sobota, 25 kwietnia 2009

Tafelspitz


Wyprawa Agnieszki Kręglickiej do Wiednia ciągle wydaje owoce. Kolejny z nich - opowieść kulinarna o Tafelspitz i przepisy na kluski z kaszy manny oraz na knedle z bułki tartej (Semmelknödel) - do przeczytania w dzisiejszych "Wysokich Obcasach" oraz w internecie .


środa, 22 kwietnia 2009

Stadt. Fest. Wien.







Jak co roku o tej porze odbędzie się święto miasta, czyli Stadtfest Wien. W tym roku imprezy potrwają od 24. - 26. kwietnia. Tegoroczne święto Wiednia odbywa się pod hasłem "Europa wächst in Wien", czyli "Europa wyrasta w Wiedniu".
Będą też polskie akcenty!
25.04. o godz 14:00 na Bühne am Michaelerplatz wystąpi polskie trio fortepianowe "Trio Subito" w składzie: Lech Napierała (fortepian), Magdalena Szczepanowska (skrzypce) i Piotr Hausenplas (wiolonczela). W programie utwory Andrzeja Panufnika, Claude'a Debussyego i Ludomira Różyckiego.

26.04. o godz. 10:00 i 13:00 na Europapodest na Josephsplatz w ramach całodniowego koncertu "Europejska Kultura Ludowa" śpiewają i tańczą zespoły ludowe różnych krajów europejskich, których członkowie żyją w Wiedniu. Polskę reprezentuje zespół góralski "Zakopane".

Cały program imprezy jest dostępny na ona stronie internetowej Stadt. Fest. Wien..



sobota, 4 kwietnia 2009

Urodzinowo



W naszej rodzinie zaczął się okres urodzinowy. Baranków sporo wśród nas, chociażby ja i mój mąż. W dzisiejszych "Wysokich Obcasach" też urodzinowo: kończą 10 lat. Z tej okazji panie Kręglicka i Gessler upiekły torty urodzinowe. Tort Agnieszki Kręglickiej szczególnie polecam. Podaje ona przepis na słynny Imperialtorte - tort z hotelu Imperial. Według legendy został on wymyślony przez młodego kuchcika z okazji uroczystego otwarcia hotelu przez samego cesarza Franciszka Józefa. Miało to miejsce 28. kwietnia 1873 roku - tak więc hotel Imperial też niedługo świętuje urodziny. Od tego czasu tort stał się kultowy. Doczekał się nawet własnej strony internetowej. Nie znajdziemy na niej przepisu na to cudowne ciasto. Jest on objęty tajemnicą. Nie mam pojęcia, jakim cudem udało się go zdobyć Agnieszce Kręglickiej. Musiał zadziałać jej urok osobisty. A może jej córeczki Toni, która po wejściu do pałacu, w którym znajduje się hotel, natychmiast stała się księżniczką. Księżniczkom, jak wiadomo, się nie odmawia.
Aby skosztować oryginalnego Imperialtorte, nie trzeba przyjeżdżać do Wiednia. Można go zamówić w sklepie internetowym. Zostanie wysłany przesyłką kurierską w specjalnym opakowaniu w dowolne miejsce na świecie. Koszt: Imperialtorte Piccolo (4 porcje) - 27€ + wysyłka - drugie tyle.


środa, 1 kwietnia 2009

Ostermarkt



Wiedeń słynie co prawda z jarmarków adwentowych, jednak można też wiosną poszaleć wśród straganów tradycyjnymi i współczesnymi ozdobami i przysmakami. Oczywiście zamiast Mikołaja czy grzańca dostaniemy pisanki i Spritzera.Jarmark wielkanocny odbywa się rokrocznie na dziecińcu pałacu Schönbrunn i trwa zwykle niewiele ponad dwa tygodnie. W tym roku rozpoczął się 28. marca i potrwa jeszcze do 13. kwietnia. Stragany otwierają się o godzinie 10:00 i czekają na klientów do 19:00.W przyszłym, 2010, roku też oczywiście nie zabraknie Ostermarkt. Będzie trwał od 20. marca do 5. kwietnia.Wszystkie informacje na stronie internetowej jarmarku.A ja zapraszam na Ostermarkt i do obejrzenia zdjęć zrobionych na tegorocznym Ostermarkt.

sobota, 28 marca 2009

Po czym poznać wiosnę w Wiedniu?

Nareszcie nadeszła wiosna!
Mieliśmy dziś 17 stopni.

Oznaki wiosny:


stokrotki i nie tylko powychodziły z ziemi



pojawiły się bazie



kaczki wygrzewają się w słońcu na Glorietcie




coraz więcej osób chce zrzucić zimowy tłuszczyk

środa, 18 marca 2009

"Bieguni"

Dzisiaj w Hauptbücherei am Gürtel Olga Tokarczuk spotkała się z czytelnikami, aby promować swoją powieść "Unrast", czyli niemiecką wersję "Biegunów". Na spotkaniu była też tłumaczka powieści, Esther Kinsky, a moderowała je Judith Brandner z ORFu. Tokarczuk i Kinsky czytały fragmenty powieści (każda w swoim ojczystym języku), a potem odpowiadały na pytania czytelników.
Pytania jak pytania. Nie obeszło się jednak bez wpadki. Nie wiem, czemu tak się dzieje, ale za granicą prawie każdy Polak czuje się współodpowiedzialny za swoich rodaków, Polskę i wszystko, co z nią związane. Ja tak właśnie mam. Dlatego było mi wstyd przed tą garstką obecnych na spotkaniu Austriaków, gdy odezwał się jeden z rodaków. Nawiązał on do prezentowanego fragmentu powieści - monolog Biegunki. Upraszczając i skracając, czepił się zdania, w którym Tokarczuk jako przykład nomadów, którzy po dziś dzień spotykają się z niezrozumieniem i dyskryminacją podała Cyganów i Żydów. "Dlaczego umieściła pani Cyganów i Żydów pod jedną kreską?", "A co 2000 lat tradycji chrześcijańskiej?". Takich kwiatków wypuścił z siebie więcej. Niestety.
Tokarczuk i Kinsky poradziły sobie z tym panem i udało im się go odwieść od pomysłu dłuższej i zaciętej dyskusji.
Poza tym na spotkaniu było naprawdę miło. Gdyby nie to, że "Bieguni" już dawno przeczytani, to na pewno kupiłabym tą powieść od razu.